Podpiwek

By @szmulkberg2/6/2022polish

W raporcie z Królestwa Bez Kresu z dnia 28 stycznia AD 2022 pojawiła się wzmianka o przyniesieniu przeze mnie podpiwku. Postanowiłem zatem poświęcić mu krótki wpis.

Jeżeli ktoś jeszcze nie wie, to podpiwek jest napojem bezalkoholowym1 wytwarzanym w drodze fermentacji słodu lub kawy zbożowej (której istotnym składnikiem jest zresztą słód), często z dodatkiem chmielu. Wyrabiano go w Polsce od dawna, a jak wynika z wniosku opublikowanego w domenie rządowej, istotnym momentem w historii tego napoju było uruchomienie przetwórni cykorii „Ferd.Bohm et Comp.” we Włocławku.

Pierwszy raz o istnieniu czegoś takiego jak podpiwek (i pokrewny mu kwas chlebowy) dowiedziałem się od bywalców pewnego forum internetowego, gdzie udzielałem się, będąc studentem. A gdy kiedyś przyniosłem Podpiwek Warmiński (wyrób olsztyńskiego Browaru Kormoran) do domu rodzinnego, usłyszałem od taty, że babcia na Suwalszczyźnie też robiła, głównie w okresie wielkanocnym.

Pierwszy raz podpiwek robiłem kilka lat temu, korzystając z gotowej mieszanki suchych składników sprzedawanej pod znakiem „Podpiwek Kujawski”. Był dobry, ale z mieszanki uzyskiwało się 5 l, a nie miałem kogo tym obdzielić.

Teraz skorzystałem z pierwszego lepszego przepisu znalezionego w Internecie. Oczywiście potrzebowałem składników. Suszony chmiel kupiłem dużo wcześniej na stoisku z różnymi ziołami i przyprawami na Jarmarku Jarosławskim (o którym wspominałem w mojej relacji z Jarosławia). Będąc przekonany, że potrzebuję słodu, zacząłem szukać kawy zbożowej mającej w składzie tylko zboża. Ostatecznie skorzystałem z kawy zbożowej rozpuszczalnej posiadającej w składzie 90% ekstraktu zbóż i 10% kawy rozpuszczalnej. Dopiero później doczytałem, że cykorii nie należy się bać (mowa o niej w zalinkowanym powyżej wniosku).

Po dwóch warkach jestem zadowolony z wyniku. Pierwsza była o połowę mniejsza i byłem zaskoczony, jak szybko ją wypito.

Dla chętnych mam następujące rady:

  1. Najlepsze do takich rzeczy są butelki zamykane na sprężynę.
  2. Lepiej nalać płyn nieco poniżej 3/4 wysokości butelki niż  nieco powyżej.
  3. Nie należy się przejmować tym, że po pierwszej dobie nie widać gazu. Pojawi się w większej ilości po drugiej. Jeżeli ma się jednak wątpliwości, czy się nie zabiło drożdży przez wsypanie ich za wcześnie, można potrząsnąć butelką i zobaczyć, czy zawartość się spieni.
  4. Gaz, zwłaszcza po drugiej dobie, najlepiej upuszczać w wannie lub brodziku prysznicowym. Idealne byłoby pomieszczenie z glazurą na suficie.
  5. W każdej warce jest co najmniej jedna butelka, z której podpiwek chce uciec. Zwykle jest to taka z płynem z okolic dna garnka.

Na zdrowie!


1 Podpiwek zawiera śladowe ilości alkoholu, jednak powinien łapać się na wynikający z ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi limit 0,5% alkoholu wg objętości.

28

comments