RZYM - Miłość od PIERWSZEGO wejrzenia

By @lashotta4/13/2019polish

✌️Z lekką dozą sceptycyzmu podchodzę do wyjazdów w miejsca, w których już miałem okazję być. Zdarzają się oczywiście wyjątki, ale trzeba użyć sensownych argumentów żeby mnie do tego przekonać. Ale stało się. Październik 2018 - ***witaj Rzymie (po raz trzeci)!***

DSC_0138-2222.jpg

Są jednak miejsca na świecie, które przyciągają jak magnes. Jednym z tych miejsc jest Rzym. Ktoś może powiedzieć, że być tam trzy razy to żaden wyczyn, jasne. W moim przypadku to jednak na prawdę sporo. Dokładając co tego fakt, że te ostatnie trzy razy odbyły się na przestrzeni jednego roku, można uznać, że jestem szalony. Nie mówiąc już o tym, że w marcu 2019 będę tam kolejny raz.

Powody takiego stanu rzeczy są przynajmniej 3:

  • Lazio
  • pizza
  • architektura

Kto zna mnie trochę bliżej wie jak zapalonym kibicem najstarszego Klubu z Rzymu jestem. Miłość trwa nieprzerwanie od 18 lat i nie zanosi się, aby miała nie trwać całe życie. Przez wiele lat nie udało mi się pojechać na mecz, ale gdy już to zrobiłem najchętniej zasiadałbym na Olimpico co drugi tydzień. Wrażenia niesamowite, a i poziom jednak trochę wyższy niż nasza liga podwórkowa. Jedyne czego mogę żałować to fakt, że na przestrzeni wszystkich tych lat nie zobaczyłem na żywo wielu wspaniałych piłkarzy jacy przewinęli się przez Drużynę. Obecność Immobile trochę mi to wynagradza. ;)

IMG_20181029_203255.jpg
IMG_20181029_221337.jpg

Pizza jaka jest, każdy widzi. Nigdzie nie smakuje tak samo dobrze, jak we Włoszech. Na stole klasyk - margharita. Najlepsza!
Jeśli miałbym Wam polecić jedną z moich ulubionych - zapraszam na Trastevere, do knajpy Carlo Menta. Oceńcie sami, czy warto. ;)

Swoją drogą, włosi doszli do perfekcji w wariacjach na temat pizzy. Można ją zjeść chyba ze wszystkim, w dowolnym kształcie.

DSC_0014.jpg

Będąc w Rzymie po raz kolejny możecie skupić się na przyjemnościach. Nie goni Was czas, możecie rozkoszować się widokami. Nie musicie stać w kolejce do Koloseum czy Forum Romanum.

Z miejsc nieoczywistych do zwiedzenia mogę Wam polecić Wzgorze Awentyn, skąd roztacza się piękny widok na miasto i Watykan. Kopuła w Bazylice św. Piotra majestatycznie wznosi się ponad budynkami. Szczególnie polecam wybrać się tam o zachodzie słońca!

IMG_20181026_174711.jpg
IMG_20181026_174015.jpg
DSC_0116.jpg
DSC_0143.jpg

Nieopodal znajduje się najsłynniejsza dziurka od klucza, przez którą można podziwiać Bazylikę. Prawie zawsze jest tam jakaś kolejka. ;)

DSC_0139.jpg
DSC_0140.jpg

Mając więcej czasu koniecznie wybierzcie się do Ogrodów Borghese. Wielkiego parku, który pierwotnie powstał jako ogród willi Borghese. Łatwo zatracić się wśród zieleni.

DSC_0348.jpg
DSC_0364.jpg
DSC_0371.jpg
DSC_0401.jpg
DSC_0413.jpg
DSC_0419.jpg
DSC_0441.jpg
DSC_0446.jpg
DSC_0463.jpg

Jeśli będziecie w Rzymie w ostatni weekend miesiąca możecie udać się do Muzeów Watykańskich. W niedzielę wejście jest darmowe, a co za tym idzie musicie uzbroić się na czekanie w dłuuuugiej kolejce. Warto jednak odwiedzić to miejsce (i od razu zarezerować sobie kilka godzin na zwiedzanie)! Piękne zabytki, mnóstwo eksponatów. A wisienką na torcie - wejście do Kaplicy Sykstyńskiej, która robi niesamowite wrażenie. W szczególności - kopuła i malowidła, jakie znacie z książek. Niestety robienie zdjęć jest surowo zakazane.

vatica.jpg
DSC_0561.jpg
DSC_0579.jpg
DSC_0602.jpg
DSC_0626.jpg
DSC_0628.jpg
DSC_0636.jpg
IMG_20181028_114314.jpg
IMG_20181028_104934.jpg
IMG_20181028_122113.jpg
IMG_20181028_123022.jpg
DSC_0652.jpg
DSC_0662.jpg
DSC_0670.jpg

W Muzeach znajdują się również historyczne pojazdy jakimi poruszali się kolejni papieże. Wejście znajduje się w ogrodach, więc łatwo je ominąć. Myślę, że niewiele osób w ogóle wie o tym miejscu sądząc po ilości ludzi jaka się tam znajdowała. Brak jest tam dobrego oznakowania. Jednak polecam z czystym sumieniem!

IMG_20181028_130842.jpg
IMG_20181028_130950.jpg
IMG_20181028_131312.jpg
IMG_20181028_131503.jpg
IMG_20181028_131700.jpg

Z Muzeów możecie skoczyć od razu na Plac św. Piotra. Lubię być w tym miejscu. Nie odmawiam sobie także wejścia do Bazyliki, która zawsze robi na mnie niesamowite wrażenie swoim ogromem.
Z ciekawostek mogę Wam zdradzić, że będąc w środku spotkałem Giovanniego Infantino. ;) Kawał chłopa. W telewizji wygląda bardziej niepozornie.

DSC_0208.jpg
IMG_20181027_103350.jpg
DSC_0229.jpg
DSC_0246.jpg

Inne miejsca do których zawsze lubię wracać to typowe klasyki jak Koloseum, Fontanna di Trevi, Panteon czy Piazza Navona.

DSC_0285-2 — kopia.jpg
DSC_0479.jpg
DSC_0153.jpg
DSC_0798.jpg
IMG_20181027_152343.jpg
DSC_0472.jpg
DSC_0760.jpg

I mój ulubiony pomnik - Giordano Bruno.

IMG_20181028_183258.jpg

Rozpoznajecie te miejsca?

DSC_0822.jpg
IMG_20181026_174936.jpg
IMG_20181027_184048.jpg
IMG_20181027_183433.jpg
IMG_20181028_104655.jpg

Przechadzając się rzymskimi uliczkami nie sposób nie wejść do kościołów i kapliczek, które możemy spotkać praktycznie na każdej ulicy.

IMG_20181026_213324.jpg
IMG_20181026_213836.jpg
IMG_20181026_213923-2.jpg
DSC_0503.jpg
DSC_0499.jpg
IMG_20181027_135859.jpg
IMG_20181029_182535.jpg

A oprócz tego dziesiątki innych miejsc, którymi możecie się zachwycić według gustu.

Dlatego właśnie kocham Rzym! Jedno z moich ulubionych miast. Wrócę tu jeszcze nie raz.

Ciao!

@lashotta

follow1.jpg
317

comments