Jestem inna wiem
Wrażliwości za dużo
Kruszy moją duszę
Co ze stali jest
Jestem winna wiem
Dobrocią oddaję
Wszystkie winy swoje
Z głębokich ran
Sumienie moje
Jestem Bogiem chcę
Wywyższać się ponad
Wszystkich by spaść
Z góry egoizmu
Moc mi odbierasz
Bym poczuła że
To nie ja nie ja
Rozdaję karty
Wybacz mi
Moje człowieczeństwo